Ona i On

Ona i On
Na przeciwległych krańcach Świata,
Wysyłają z wypiekami na twarzach
Wiadomości pełne życia do siebie nawzajem.

Ona i On
Oparci plecami o tą samą ścianę
Gubią czas na niekończących się rozmowach
Wpatrzeni w monitory szukają sposobu by siebie odnaleźć.

Ona i On
Szybko zniknęli gdzieś w oddali jak żaglowce chwytające wiatr w żagle,
To dziwne, że popłynęli w przeciwne strony uganiając się za swoimi sprawami
Nadzieja w tym, że Ziemia jest okragła

Ten wpis został opublikowany w kategorii myśli. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Ona i On

  1. admin pisze:

    Dawna myśl .. wyciągnięta ze szkicownika… z celowo zgubionym rymem i rytmem… chociaż można było by wyrzucić „nadzieję” i pozostać przy krągłości naszej planety… ale nie tak łatwo… pozbyć się nadziei.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>