Archiwum kategorii: lirycznie

refren…

Zamknij drzwi, osuszę szeptem Twoje łzy, w ciemności ciszy grają sny, mówię Ci …. zostań trochę Przytul się, bez słów zrozumiesz dzisiaj mnie bezgłośnym szeptem wołam Cię Proszę przyjdź.. przyjdź proszę

Opublikowano lirycznie | Skomentuj

Spacer przez życie

Krok stawiam za krokiem Można by powiedzieć, że idę Nie podnoszę oczu, Podążam za niewidzialnym przewodnikiem Według mapy z popękanych płytek chodnika A czas…. umyka Rok mija za rokiem Wydaje mi się, że żyję Myślę mrużąc oczy Rozmawiam ze sobą … Czytaj dalej

Opublikowano lirycznie | Skomentuj

Upływam…

Upływam…. Jak czas… powoli, wśród Was… Zanikam… Jak echo… Tuż obok,.. daleko… Ubywa mnie trochę… Sny spycham na potem… Przybywa mi dni… rozumu ni kszty

Opublikowano lirycznie | Skomentuj

Byłaś?

Zatrzymany w polowie wędrówki na środku drogi pomiędzy wzgórzami otworzyłem szeroko oczy z wyciągniętymi przed siebie rękami patrzę na drżące głodne dłonie… czuję, że byłaś … a przecież Cie nie ma czuje jak ciało jeszcze płonie nie wiem… istniejesz? czy … Czytaj dalej

Opublikowano lirycznie | Skomentuj

Jutro to wie…

Co zdarzy się? Czy pójdę gdzieś? Zobaczę sen? Jutro to wie Czy złapię wiatr? Odmienię Świat? Zasłucham się? Jutro to wie Jutro to tylko wie… Zadzwonię gdzieś? Ktoś powie „Wejdź”? Zapomnę się? Jutro to wie Jutro to wszystko wie…

Opublikowano lirycznie | Skomentuj

Święta

Pamiętam Święta pachnące piernikiem Rozbrzmiewające kolędami z wnętrza pianina Ustrojone zielonym żywym drzewkiem Przyniesionym z Bazaru, przez połowę Lublina Maleńkie bombeczki z czasów dzieciństwa Mamy Ostrożnie zawieszane na gałązkach Pomiędzy rakietami, soplami, bałwankami i ogromnymi bombami. Kolorowe Łańcuchy tonące w … Czytaj dalej

Opublikowano lirycznie | Skomentuj

Pogubione rymy

Zagoniony codziennymi sprawami Próbuję odnaleźć między nimi zagubione rymy Pochowały się chyba przede mną na drodze pod kamieniami Pochylam się nad nimi, unoszę do góry Nie ma, wciąż nie ma, gdzie się podziały… Zdawało mi się, że widzę ich klucz … Czytaj dalej

Opublikowano lirycznie | Skomentuj

„Jesteś lwem”

Dziś… Dotarła do mnie Ciepła myśl Czaiła się za murem Rzeczy złych Za wymyślonym obaw tłumem Znalazła moje JA skulone Siedzące jak przestraszony kotek Schowane pod własnym ogonem Szturchnęła JE przerywając udawany sen Krzyknęła wprost do ucha.. OBUDŹ SIĘ … … Czytaj dalej

Opublikowano lirycznie | Skomentuj

Brak czasu

Wystarczy chcieć… by znaleźć chwilę, Niedużo chcieć… by znaleźć dwie. Może mu więcej nie potrzeba By mógł żeglować jak we śnie.

Opublikowano lirycznie | Skomentuj

Pod koniec jesieni…

Tak nagle zrobił się przeciąg, pewnie nie domknąłem okna, do pokoju wpadł wiatr i wyżył się na kartkach. Zakręcił na nich korkociąg , potem zeskoczył z biurka, otarł się chłodnym oddechem o policzek, Wyrwał mnie z zamyślenia ten lodowaty pocałunek. … Czytaj dalej

Opublikowano lirycznie | Skomentuj